poniedziałek, 20 lutego 2017

Zajączkowy koszyczek :)

Zbliża się Wielkanoc... 
wiem, wiem jeszcze śnieg leży tu i ówdzie :):) ale Wielkanoc nadchodzi :):)dlatego właśnie powstał zajączkowy koszyczek :)



nie wymyśliłam tego wzoru, kiedyś widziałam zdjęcie i baaardzo chciałam żeby mój Syn w czymś takim otrzymał słodycze od zajączka :) a chcieć to móc (czyli zrobić) 




kombinowałam, żeby wyszedł tak jak sobie wymyśliłam :)
i oto jest :) teraz wystarczy poczekać na zajączka i jego prezenty :)



Mar

niedziela, 19 lutego 2017

Próbny sznur...

Zrobiłam, zrobiłam, zrobiłam!!!
Dawno z niczego tak się nie cieszyłam :-)
Podejscie robiłam już kilka lat temu ale szydełko było dla mnie czarną magią i nic z tego nie wyszło... Teraz stwierdziłam, że skoro potrafię zrobić misia to przecież taka bransoletka jest już w moim zasięgu B-)


W ruch poszły koraliki jakie miałam w domu (nierówne, krzywe ale co tam) i powstało takie coś :-)
Na razie bez wykończenia, bo to tylko próba.




Kto się zna i ma uwagi lub może coś podpowiedzieć albo pokazać błędy (jestem świadoma tego, że są) to komentarze mile widziane :-)

Mar

środa, 8 lutego 2017

Zabawki sensoryczne :)

Może jestem monotematyczna, ale dzisiaj znowu twór dla najmłodszego :) a nawet dwa twory :)
żeby się rozluźnić stwierdziłam, że coś uszyję... musiało to być coś przy czym nie trzeba się bardzo skupiać i nie martwić się jeśli nie wyjdzie :)

Na pierwszy ogień poszła żyrafka :)


Wzięłam kawałki dresówki i kilka tasiemek... tak w kilka minut powstała taka pokraczka dla Syna :)
Jego uśmiech na widok tej zabawki był najlepszą oceną :)

Jako drugi powstał ten królik lub zając jak kto woli :)

Ta zabawka ma dodatkowo szeleszczące uszy :)
Królik już nie został obdarzony taką miłością jak żyrafa, co najwyżej można mówić o sympatii :)

Oba uszytki wypełniłam kulką silikonową.

Mar

wtorek, 7 lutego 2017

Karuzela nad łóżeczko :)

Witajcie :)
dzisiaj mój najnowszy twór:
Karuzela dla najmłodszego :)


Sówki zajęły miejsce plastikowych krów...
Na środku miały pojawić się jeszcze kolorowe kulki, ale nie udało ich się zamontować:( :(
Pościel w sowy i kolorowy ochraniacz widoczne w łóżeczku to również moje dzieło :)

Wzór na sowy znalazłam na YouTube (w wyszukiwarkę wystarczy wpisać sowa breloczek - filmik jest po polsku)





Sznureczki dodatkowo przyszłam do ptaków, żeby przypadkiem nie spadły :) Przezorny zawsze ubezpieczony :)

;-)

wtorek, 31 stycznia 2017

Drugi dywanik łazienkowy ;-)

Kolejny dywanik łazienkowy ;-) powstał na specjalne życzenie ;-)
Wykonany szydełkiem z fioletowego t-shirt yarn
Ma 53 cm średnicy.





Specjalnie zamówiłam sobie szydełko 15 mm, aby dywanik był ładniejszy... ale niestety przyszło o 3 dni za późno i musiałam machać mniejszym ;-)
Najważniejsze, że twór powstał na czas ;-)

Pozdrawiam

Mar

poniedziałek, 23 stycznia 2017

dywanik łazienkowy :)

Witajcie :)
Za co kocham Rękodzieło?
Za to, że nie myślę "gdzie kupić?" tylko "jak zrobić?" :)
i tak oto powstał dywanik do łazienki:) duże szydełko, cała paczka cotton yarn i gotowe:)

powstał dzisiaj między karmieniem i przewijaniem:) 
chcieć to móc :)

zapraszam też na mojego facebooka :)

Mar

niedziela, 15 stycznia 2017

WOŚP!

:-)
Te oto twory zrobią dobry uczynek, mianowicie sprzedadzą się ;-) dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy ;-)

Do końca świata i jeden dzień dłużej!



Na dziś tyle, bo co tu dużo gadać? ;-)

Mar

czwartek, 5 stycznia 2017

lalunie :)

Lale, laleczki :)
Sylwestrowo - noworoczna lala doczekała się sukienki :) oczywiście w klimacie sylwestrowym :)
nie nadam jej imienia, bo leci w świat więc nowa właścicielka nada jej imię:)


szare "rajstopy" nawet pasują do kreacji ale lalce wszystko przystoi :)

Drugą skończyłam dzisiaj, to laleczka w przebraniu misia:)


szalik dla urozmaicenia stylizacji i guzik serduszko... kitki to moja inwencja twórcza...

obie lalki z Amigurumi today...

na koniec misiu, a raczej Misia Krysia, powstała już jakiś czas temu, a dopiero dzisiaj doczekała się sesji zdjęciowej :) oto ona:


można powiedzieć, że to siostra misia Krzysia :) ten sam wzór ale nieco cieńsza włóczka, dlatego jest mniejsza ale równie słodka :)

na dziś to tyle:)
trzymajcie się ciepło w te mroźne dni :)

Mar


wtorek, 3 stycznia 2017

Synusiowy otulacz :) czapka i komin :)

Zima, zima, zima pada pad śnieg...

Trzeba się ogrzać, ciepło ubrać i otulić :) dlatego powstała czapka i komin dla mojego Syna. Po raz kolejny skorzystałam z tego tutorialu.
Dresówka leżała i czekała na swój czas i oto nastał :)


Mój Królewicz w czapce z "engly bync" i w kominie zapinanym na rzep :)

czapka podszyta jest polarem, a dzięki wywinięciu jeszcze bardziej chroni uszy przed mrozem i wiatrem :)


profil :)

specjalnie wybrałam ten krój ponieważ wydaję się idealnie oddawać charakter wściekłych ptaków mieszkających na czapce :)


a tak wygląda bez modela :)


zgłaszam ten zimowy otulacz na wyzwanie diy :) odnośnik na pasku bocznym :)

Mar

poniedziałek, 2 stycznia 2017

Staro i noworoczne twory ;)

Nowy Rok, nowy post ;) nie może być inaczej!
Na razie zawzięcie robię misie i inne twory na szydełku... tak też weszłam w 2017 rok - z szydełkiem w ręce ;)
Dzisiaj zbiorczo pokaże to, co już zrobiłam jakiś czas temu i to, co wymaga jeszcze dopieszczenia :)

Oto mój breloczek do kluczy :) muchomor, który dzielnie pomaga mi w odnajdywaniu klucza w torebce :) powstał w jeden wieczór z tzw. resztek wełny...

Kolejne twory z resztek wełny :) dwa małe misie (wzór z Amigurumi today) najbardziej kocham tego kolorowego :)

A to lalka, ktora nie ma jeszcze imienia ani ubrania ale wszystko w swoim czasie... pokaże Wam jak już powstanie jakas kiecka dla niej. A pytanie: dlaczego ona tu jest? A no dlatego, że to właśnie ona weszła ze mną w Nowy Rok :) i mimo swoich braków nie mogło jej zabraknąć w noworocznym poście ;)

Zapraszam też na facebook :)

Szczęśliwego Nowego ;)

Mar